Pogoda Kolbudy z serwisu
»

Przeżycia na płótnie

Elma i Wiesław Grzech z Lublewa nie ukończyli żadnej uczelni plastycznej. Są samoukami. Dziwnym trafem, przygoda z malarstwem obojgu zaczęła się podobnie.
Elma zaczęła malować po operacji. Był rok 1981. Leżała w szpitalnej sali i patrzyła w okno, którym widać było drzewa.
- Wtedy zaczęłam lepiej dostrzegać piękno przyrody - wspomina. - Postanowiłam to piękno zatrzymać na płótnie.
Obraz Elmy to wizje z baśni i marzeń.
Realistyczne, a jednak nierealne. Są bardzo ciepłe, przytulne. Widać w nich kobiecą rękę i wrażliwość.
- Na moje obrazy trzeba patrzeć z daleka. Nic nie jest szczegółowo opracowywane - wyjaśnia malarka.
Na płótnach Elmy oglądać można kwiaty i pejzaże, powstające najpierw w wyobraźni autorki.
Wiesław Grzech pochodzi z Orłowa. W dzieciństwie mieszkał niemal nad samym morzem. Tam też stawiał pierwsze kroki w malarstwie. Uwieczniał mewy, stojące na piasku łodzie, morskie fale.
- Pewnego dnia jakiś mężczyzna podbiegł do malowanego przeze mnie obrazu - wspomina pan Wiesław. -
Wyrwał mi z rąk pędzel
i rozmazał farby. Wszystko zniszczył, po czym niemal w furii zaczął tłumaczyć, że w obrazie musi być przestrzeń. Krzyczał: "to jest złe, ale ty to poprawisz!". Po pewnym czasie dowiedziałem się, że to było spotkanie z Antonim Suchankiem (nieżyjącym już malarzem, który od 1946 do 1982 roku mieszkał w Gdyni).
- Farbami olejnymi zacząłem malować mając 11 lat. Ojciec był malarzem... pokojowym. Ja też chciałem malować. Zawiązywałem szmatki na końcu patyków i malowałem.
Na "poważnie" Wiesław Grzech maluje od... operacji wyrostka w 1997 roku. Wśród namalowanych przez niego obrazów są pogodne płótna w pastelowych kolorach. Uspokajające "Kolbudzkie nenufary", "Lublewskie pola", "Leśna polana". Są też inne, przytłaczające i wzbudzające lęk, jak "Tunel".
- Przeżycia kumulują się w każdym z nas i muszą jakoś wyjść z człowieka. U mnie uzewnętrzniają się one w postaci obrazów - twierdzi pan Wiesław.

 

 

14 lutego 2003, Maria Giedz, Dziennik Bałtycki
 

© KULTURA.KOLBUDY.PL 2012
DESIGNED AND DEVELOPPED BY GORDAL