Pogoda Kolbudy z serwisu
»

Powrót do przeszłości

Bohaterami ostatniego "Spotkania z Archeologią", cyklu edukacyjnego organizowanego w ZKPiG w Kolbudach, byli dwaj młodzieńcy - p. Łukasz Jasiński-Kohnke i p. Łukasz Płonowski, należący do Drużyny Kasztelanii Gdańskiej, kultywującej tradycje walk wzorowanych na kodeksie średniowiecznego rycerstwa polskiego.
Spotkanie składało się z dwóch części: pierwsza - w formie pogadanki, dotyczyła opisu stroju i uzbrojenia niezbędnego w trakcie walki; w drugiej uczniowie obejrzeli obowiązujace techniki zadawania ciosów mieczem oraz pokaz walki wręcz. Szczęk stalowych mieczy, głuche uderzenia topora w tarczę, siła zadawanych ciosów, taktyka i zwykłe ludzkie zmęczenie, choć dawno przeminęły pogrzebane w mrokach średniowiecza, w tych pasjonatach odżyły na nowo. Po zakończonym spotkaniu poprosiłam p. Łukasza Jasińskiego-Kohnke o kilka informacji na temat jego niezwykłej pasji.

- Jak zaczęła się przygoda w formacji Drużyny Kasztelanii Gdańskiej?

- Do drużyny należę od października 2001r., chociaż już wcześniej myślałem o czymś takim nie mogłem jednak dotrzeć do rzetelnego źródła informacji. Z pomocą przyszedł przypadek, okazało się, że mój szkolny kolega Łukasz (obecny na spotkaniu) należy do takiej formacji. Początek nie był łatwy. Poszedłem z nim na trening i ... przeraziłem się. Na drugim treningu było to samo, dopiero na trzecim, kiedy dostałem kij w ręce i spróbowałem walczyć postanowiłem zostać - wciągnęło mnie to.

- Ile osób liczy wasze bractwo i kto stoi na jego czele?

- Obecnie jest nas 25. Na czele Drużyny jest Rada Starszych, która składa się min. z Namiestnika (stoi na czele rady), Strażnika pieczęci (z-ca Namiestnika), Szambelana (odpowiada za stroje), Skryby (inaczej sekretarki), Fechmistrza (uczy walki), Chorążego (biega z flagą - to ja).
Czy może nam Pan opisać strój i broń, której używacie na waszych spotkaniach?
Strój do walki to: hełm (wykonany z 2mm blachy, ochraniający głowę i szyję), pikowaniec- przyszywka (coś w rodzaju grubej, pikowanej kurtki, tłumiący ciosy), na nim kolczuga (ochrona przed ciosami ciętymi), na kolczugę można nałożyć kirys czyli napierśnik i naplecnik (wykonane z 1,5mm blachy, chroniące przed uderzeniami obuchowymi, miażdzącymi). Ponadto nakładamy na siebie wykonane z blachy naramienniki, nałokietniki, karwasze, nogi płytowe i piszczele oraz rękawice płytowe lub kolcze. Jeśli chodzi o broń to posługujemy się: mieczem zw. półtorakiem, sięgającym do mostka, o wadze ok.2,5kg (powinien ważyć 1,8kg, ale współcześni kowale nie kują tak, jak niegdyś), jest on ciężki i bardziej łamliwy, walczy się nim trzymając oburącz; mieczem zw. jedynką (waga ok.1,3kg, a powinien ważyć 800g) używanym do tarczy, można nim walczyć jedną ręką; toporem jednoręcznym
(waga zależy od jego właściciela) używanym do tarczy. Istnieje także topór dwuręczny, ale raczej nie dopuszcza się go do walki ze względu na bezpieczeństwo.

- Czy w trakcie walk, na pokazach lub treningach, odnosicie kontuzje?
Czasami tak. Na treningach to najczęściej naciągnięcie mięśni, siniaki, guzy, sporadycznie złamania. Także podczas pokazów zdarzają się kontuzje, ale generalnie nie wygląda to wszystko aż tak strasznie.

- Jak wyglądają spotkania waszego bractwa, treningi?

- Spotykamy się o godz. 11.00 (później za każdą minutę spóźnienia jedna pompka), po zbiórce trening kondycyjny czyli bieganie, następnie walka jeden na jeden lub uczenie nowych, a na koniec bieganie w formacji lub walka z udziałem wszystkich.

- Czy być rycerzem znaczy w bractwie coś więcej niż walka wg średniowiecznych zasad?

- W trakcie naszych spotkań obowiązują nas ścisłe zasady - nie palimy tytoniu, nie spożywamy alkoholu, nie używamy wulgarnych słów - ma to swój aspekt wychowawczy. Również podczas turniejów trzeba świecić przykładnym zachowaniem, aby nie splamić honoru naszego bractwa. Nieprzestrzeganie kodeksu jest nie do pomyślenia.

- Dziękuję za informacje i poświęcony nam czas. Życzymy Panu wielu zwycięskich walk i turniejów.

 

 

29 czerwca 2003, Mirosława Szenkin-Chmielewska

© KULTURA.KOLBUDY.PL 2012
DESIGNED AND DEVELOPPED BY GORDAL