Pogoda Kolbudy z serwisu
»

Kazik i El Dupa w Kolbudach


Koncert Kazik i El Dupa odbędzie się 12 października 2012 o godzinie 20.00 w sali koncertowej DK Kolbudy.

 

 

El Dupa

El Dupa (El Dopa, ElDoopa, czyt. El Dojpa) powstała w 1998 roku, jako solowy projekt Krzysztofa Radzimskiego, czyli Dr YRY.
Podczas pierwszej sesji nagraniowej dołączył do niego Dżordż z zespołu ZTVORKI. Początkowo miał on tylko realizować nagranie, w rezultacie wspólnie nagrali 18 kawałków. Podczas drugiego dnia nagrań do studia weszli kolejni muzycy – tym razem była to sekcja dęta. Ten dzień okazał się przełomowy - runęła koncepcja solowego projektu, a skład El Dupy wciąż się rozszerzał. Wkrótce do zespołu dołączyli również Kabura Stachura, znany jako Kazik Staszewski, namówiony podczas jednego ze swoich koncertów do zagrania kilku solówek na saxie, Xero i Kazan - ze ZTVORKÓW, a następnie bezzespołowy wówczas Materatz ze swoją mistyczną rurą zwaną didżuridu.Zespół, w założeniu muzyków, ma trochę szokować, a przede wszystkim bawić się jak najbardziej można.

Skład:

  • Krzysztof "Dr. Yry" Radzimski – lyder, wokal, klawisz
  • Grzegorz "Dżrodż" Kurek - bass
  • Rafał "Kazan" Kazanowski – gitara
  • Tomek "Glazo" Glazik - sax
  • Kazik "Kabura Stachura" Staszewski - wokal
  • Jarek "Important" Ważny – puzon
  • Bartek "Groovemaster Mitsurugi" Lipiński – perkusja

 

Kazik Staszewski

KAZIK. Pod tym imieniem ukrywa się Kazik Staszewski, wokalista Kultu, który postanowił stworzyć kolejną dróżkę swojej aktywności artystycznej. Najpierw zwrócił się ku muzyce rap, której słuchał od pierwszej połowy lat osiemdziesiątych. Ale dopiero od momentu poznania nauczyciela i twórcy reklam, Jacka Kufirskiego zaczął tworzyć w tym stylu. Na początek powstały trzy numery: „Nowy konflikt światowy”, „Piosenka trepa” i „Spalam się”. Potem w 1991 roku firma Zic Zac wydała pierwszą płytę „Spalam się”. Bardzo duży udział w nagraniu płyty miał realizator Wojtek Przybylski, jak również Shpenyagah grający w warszawskim zespole Zgoda. Była to pierwsza płyta na polskim rynku, która tak poważnie odwoływała się do muzyki rap i dlatego Kazika szybko obwołano „Pierwszym raperem Rzeczpospolitej”. Kazik recytował swoje ostre obyczajowo-polityczne teksty, a za podkład posłużyły mu wsamplowane dźwięki, skrecze, automat perkusyjny. Nie obyło się również bez „żywych” muzyków, wśród których pojawił się grający na gitarze Wojtek Waglewski i na saksofonie Jacek Rodziewicz. Najbardziej podobała się frywolna piosenka „Spalam się” o podniecaniu się atrakcyjną nauczycielką angielskiego. – To prawdziwa historia – mówił o niej w wywiadach Kazik Staszewski. Równie dużym przebojem były „Dziewczyny” ze świetnym refrenem, w którym Kazik śpiewa: „Ja wiem, że czasem są upadki i wzloty / Dziewczyny to nic więcej jak tylko kłopoty”. Jednak największym echem odbiła się piosenka „Jeszcze Polska…” będąca ciągiem dalszym kultowego hymnu „Polska”. Kazik wspaniale pokazał w niej ponurą polską rzeczywistość początku lat dziewięćdziesiątych i kontrasty tworzącego się kapitalizmu. Nie spodobało się to senatorowi z ramienia ZChN (Zjednoczenie Chrześcijańsko – Narodowe) Janowi Szafrańcowi, który doszukał się w piosence ubliżenia narodowi polskiemu, a sprawę zgłosił do prokuratury. Kazik musiał złożyć wyjaśnienia, odpowiedział też senatorowi na łamach „Gazety Wyborczej” oskarżając go o marnowanie pieniędzy podatników i żądając przeprosin, których nigdy nie otrzymał. Z tą piosenką wystąpił również podczas festiwalu Sopot 91, gdzie zaśpiewał z playbacku, a za mikrofon posłużyła mu… suszarka do włosów. Kazik źle czuł się w formule festiwalowej i dlatego rok później pojawił się na festiwalu z rockowym składem i zaśpiewał „Piosenkę trepa” i „100 000 000″. Szczególnie druga z piosenek z refrenem „Wałęsa oddaj moje sto milionów” wywołała niemal narodowe dyskusje. Sprawa trafiła na pierwszą stronę „Gazety Wyborczej”, a w „Wiadomościach” była jednym z najważniejszych newsów. Wypowiadał się nawet sam Wałęsa, ówczesny Prezydent RP. Kazik skwitował to po swojemu: Nigdy nie byłoby mnie stać na taką reklamę.

Największym sukcesem była płyta „12 groszy” z czerwca 1997 roku, która sprzedała się w ilości ponad 200 tysięcy egzemplarzy. Nagranie tytułowe przez kolejne kilkanaście miesięcy stało się jedną z najczęściej śpiewanych przez Polaków piosenek, przez wiele miesięcy utrzymywało się na listach przebojów mimo że trwała ponad siedem minut, a w tekście pojawiło się kilka wulgaryzmów. Duży udział w płycie miał wydawca Kazika, a wcześniej muzyk Kultu Sławek Pietrzak. Był on współautorem muzyki do czterech numerów. Dwa z nich stały się kolejnymi przebojami z płyty. To humorystyczne „Maciek ja tylko żartowałem” i „Sztos”, który znalazł się na ścieżce dźwiękowej filmu Olafa Lubaszenko o tym samym tytule. Cała płyta zaskakiwała świeżością i wieloma świetnymi piosenkami. Jednymi z najciekawszych było „Nie mam nogi” napisane pod wpływem opowiadania Topora „Bez nogi”, „Przesłuchiwałem całą noc”, „W obliczu końca” i „Idę tam gdzie idę”. Piosenki z płyty zaprezentowano na dwóch koncertach w Sopocie i Warszawie, które promowały film Lubaszenki i książkę „Sztos”.

Kazik od 1998 roku śpiewa też w zespole El Dupa założonego przez Krzysztofa „Dr Yry” Redzimskiego, z którą nagrał płyty „A pudle?” (2000) i „Gra” (2007). Z El Dupą Kazik też koncertował, a jeden z występów trafił na DVD „El Concerto In Duppa” (2011). Wielokrotnie brał udział w nagraniach innych wykonawców: Acid Drinkers („Consument” na płycie „Infernal Connection” z 94), Piersi („Jedziemy autostopem” z płyty „Piersi 60/70″, 94), Voo Voo („Strategia śrubokręta” na płycie „Flota zjednoczonych sił; najlepsi śpiewają Voo Voo”, 97), Nosowskiej („Zoil” na płycie „Milena”, 96), Speca („Chcę być raperem”, „Najwolniejszy raper w mieście” ze „Speca”, 04), Kasi I Wojtka („Biegnę”, „Inna piosenka o miłości” i „Paskuda” z „Kasi i Wojtka” z 08; płytę również wyprodukował), The Syntetic („James Brown” i „Wielki Karlito” oraz saksofon w „Słodkiej bejbi” z „Tchnienia mocy”, 09), Zaciera (saksofon w „Żona przewrotna” z „Masakry na Wałbrzyskiej, czyli zbioru wesołych piosenek o miłości, tolerancji i wzajemnym poszanowaniu”, 09), Plagiatu 199 („Czarne loki” z „Do przodu”, 10). Przyczynił się też do sukcesu „Yugotonu” (01), śpiewając „Czarno – biały świat”, „Elektryczny orgazm” i wielki przebój „Malcziki” (teledysk nagrodzono Grand Prix na Yach Film Festival w 2001 r). Ponadto napisał muzykę do filmu „Pitbull” Patryka Vegi (05), zaśpiewał „Balladę o Janku Wiśniewskim” do filmu „Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł” Antoniego Krauze (11). Wykonał również „Piosenkę Członka” i „Piosenkę Milipantów” promujące powieść „Wroniec” Jacka Dukaja (09) i wykorzystane w filmie animowanym na podstawie książki (piosenki zostały również dołączone do Newsweeka w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w ramach akcji „Pamiętaj o 13 grudnia”).

 

 

19 października 2012, UG Kolbudy

© KULTURA.KOLBUDY.PL 2012
DESIGNED AND DEVELOPPED BY GORDAL