Pogoda Kolbudy z serwisu
»

Kurde mol i quady

Unijny festyn w Kolbudach. Okrzyki zachwytu towarzyszyły pokazowi psów policyjnych. Ze zdumieniem obserwowano lądowanie spadochroniarzy na płycie boiska.

- Impreza na europejskim poziomie - chwaliła Bożena Chmielewska z Kolbud. - Pierwszy raz jestem na takim festynie.Pani Bożena najlepiej bawiła się podczas występu kaszubskiej kapeli Kurde Mol. Pokaz jazdy ekstremalnej na rowerach bmx zgromadził młodszą widownię. Młodzież gorąco dopingowała sportowców.

- Pokaz był równie emocjonujący, jak wyścigi quadów - powiedział Przemek Matysiak z Kowal. - Miałem ochotę usiąść za kierownicą takiego pojazdu. Niestety, nie pozwolili.

Najmłodsi mogli za to prowadzić wodne skutery w specjalnie przygotowanym basenie. Odwiedzali też stoisko z tatuażami.
Najciekawszy był pokaz tańców latynoskich - przekonywały Karolina i Wiktoria z Kolbud. - Chociaż emocje na rowerach również robiły wrażenie.

Ciekawscy mogli zobaczyć co dzieje się w sąsiednich gminach, zaglądając do namiotów Przywidza, Pszczółek i Trąbek Wielkich.
W przerwie rozdano puchary turnieju sołectw. Pierwsze miejsce zajęła drużyna z Łapina. Kaszubski włodzirej częstował tabaką sołtysów. Na szczyptę dał się również namówić wójt Leszek Grombala. Nie kichnął - jak przystało na rasowego Kaszubę.

- Nieźle zakręciła w nosie - skwitował ze śmiechem.

Gdy zapadł zmrok zaczęły się tańce. Młodzi i starsi bawili się przy standardach Beatlesów, granych przez zespół The Postman.

 

 


7 maja 2004, Stanisława Grzelczak, Arkadiusz Gancarz, Dziennik Bałtycki

 

© KULTURA.KOLBUDY.PL 2012
DESIGNED AND DEVELOPPED BY GORDAL